Wygrana po czternastu „trójkach”
W przedostatnim w tym sezonie meczu małopolskiej grupy trzeciej ligi, koszykarze Stokersów MUKS 1811 Unii II Tarnów pokonali na wyjeździe 82-65 (28-24, 15-10, 17-10, 22-14) MKS Elektret Limanowa. Tym samym tarnowianie zrobili spory krok w stronę zapewnienia sobie prawa gry w jednym z półfinałowych turniejów o awans do drugiej ligi.
W 2 min, po czterech wykorzystanych rzutach wolnych i „trójce” Rafała Balasy, Stokersi prowadzili 7-0. Po okresie wyrównanej gry, w 6 min po piątym już trafieniu za trzy punkty – jego autorem był Andrzej Schabowski – na tablicy pojawił się rezultat 14-22. Minutę później gospodarze zmniejszyli jednak straty do jednego zaledwie punktu (21-22). W końcówce pierwszej kwarty dwukrotnie zza linii 6.75 m trafił jeszcze Tomasz Niskowski i odsłona ta zakończyła się czteropunktową wygraną Stokersów MUKS 1811 Unii II. Warto podkreślić, że tarnowianie 21 z 28 punktów zdobytych w tej części gry uzyskali po rzutach za trzy punkty, a tylko raz trafili za dwa punkty.
Po trzech minutach gry w drugiej kwarcie było 27-32. Trzypunktowy rzut Marka Waisa oraz trafienie Adriana Boducha, spowodowały, że w 15 min przewaga gości wzrosła do 10 punktów (37-27). Koszykarze z Limanowej szybko zredukowali tę przewagę do pięciu „oczek” (32-37 w 18 min), ale dwa celne rzuty Dawida Łazarza oraz punkty Grzegorza Idziaka, spowodowały, że do przerwy Stokersi wygrywali różnicą dziewięciu punktów (43-34).
Druga połowa rozpoczęła się od trafień Grzegorza Idziaka i Pawła Zaczkiewicza, w 23 min przewaga naszej drużyny zmalała jednak do ośmiu punktów (47-39). Do końca trzeciej kwarty na boisku trwała już wyrównana walka. Cały czas utrzymywała się w tym fragmencie meczu oscylująca w granicach 8-11 przewaga Stokersów, którzy po trzydziestu minutach prowadzili 60-51.
Po wznowieniu gry w czwartej kwarcie pierwsze cztery punkty zdobyli miejscowi i w 31 min MKS Elektret przegrywał tylko 55-60. Skuteczna gra Dawida Łazarza – 7 punktów – oraz punkty grającego trenera Dominika Niemczury i Marka Waisa, spowodowały jednak, że w 34 min Stokersi powiększyli przewagę do 14 „oczek” (72-58). Po kolejnych trzech minutach i siedmiu punktach Pawła Zaczkiewicza tarnowianie wygrywali nawet 82-60. W końcówce gospodarze zmniejszyli nieco dzielący oba zespoły dystans, przegrywając ostatecznie różnicą 17 punktów. Tarnowianie zanotowali w tym meczu aż 14 celnych rzutów za trzy punkty, a zza linii 6.75 m trafiło dziewięciu z jedenastu graczy Stokersów.
Stokersi MUKS 1811 Unia II: Grzegorz Idziak 16 (2x3), Paweł Zaczkiewicz 13 (1x3), Dawid Łazarz 11 (1x3), Marek Wais 9 (2x3), Piotr Zaczkiewicz 9 (3x3), Dominik Niemczura 7 (1x3), Tomasz Niskowski 6 (2x3), Andrzej Schabowski 5 (1x3), Rafał Balasa 3 (1x3), Adrian Boduch 2, Błażej Żmuda 1.
(sm)



