Druga połowa zadecydowała o porażce w Nowym Sączu
W rozegranym wczoraj awansem wyjazdowym spotkaniu dziesiątej kolejki trzeciej ligi koszykówki mężczyzn, ekipa MUKS 1811 Unii I Tarnów, mimo że do przerwy prowadziła różnicą czterech punktów, ostatecznie przegrała 61-87 (12-21, 25-12, 27-7, 27-17) z STK Ford Wikar Nowy Sącz.
Zdecydowanie lepiej weszli w ten mecz gospodarze, którzy w 2 min po dwóch „trójkach” prowadzili 10-0. Trzy minuty później, po drugim tego dnia trafieniu za trzy punkty Adama Strzelca na tablicy pojawił się natomiast wynik 16-4. W odpowiedzi z dystansu trafili Kacper Maziarz oraz Ksawery Smagłowski i w 7 min zespół trenera Jarosława Mosio przegrywał tylko 10-16. Ostatecznie pierwsza kwarta zakończyła się dziewięciopunktowym zwycięstwem STK Ford Wikar.
Druga odsłona rozpoczęła się od kolejnej, piątej już „trójki” sądeczan, którzy po trafieniu Tomasza Obrzuta wygrywali 24-12. W 14 min było jeszcze 27-18 dla gospodarzy, ale kolejny fragment spotkania należał zdecydowanie do tarnowian. Sygnał do odrabiania strat dał Kacper Maziarz (akcja 2+1), a po dwóch rzutach wolnych kapitana MUKS 1811 Unii I, w 15 min nasz zespół przegrywał tylko 25-27. Po niewykorzystanych przez Arkadiusza Pawlusa rzutach wolnych, kolejne punkty zdobył Ksawery Smagłowski, a po „trójce” Kacpra Maziarza nasz zespół wygrywał 30-27 (ten fragment meczu tarnowianie wygrali więc 12-0). Gospodarze na chwilę odzyskali prowadzenie (32-30 w 18 min), punkty duetu Ksawery Smagłowski – Kacper Maziarz, spowodowały jednak, że do przerwy było 37-33 dla MUKS 1811 Unii I.
Na początku drugiej połowy, po trafieniu Wojciecha Gancarza i rzucie wolnym Kacpra Maziarza przewaga tarnowian wzrosła do siedmiu „oczek” (40-33), w 23 min było już jednak 40-40, a minutę później sądeczanie wygrywali 43-42. Chwilę potem tarnowianie na moment odzyskali jeszcze prowadzenie, ale fragment spotkania między 25 a 30 minutą przegrali 0-17 i do ostatniej kwarty oba zespoły przystąpiły przy stanie 60-44 dla miejscowych.
Przez większą część czwartej „ćwiartki” na boisku trwała wyrównana walka i w 37 min sądeczanie wygrywali 75-59. Końcowe minuty wygrali jednak 12-2 (dziesięć punktów dla gospodarzy zdobył Karol Milanowski), powiększając tym samym dzielący oba zespoły dystans do 26 punktów.
MUKS 1811 Unia I: Kacper Maziarz 27 (3x3), Ksawery Smagłowski 14 (2x3), Wojciech Gancarz 7, Szymon Grzyb 6, Dawid Zaranek 4, Bartłomiej Rępała 2, Stanisław Boduch 1, Kacper Bugaj 0, Wojciech Znamirowski 0.
(sm)



