Nowy maszkaronek na szlaku!
Szpitalnik to dwudziesta figurka, która pojawiła się na tarnowskim Szlaku Maszkaronów. Jego oficjalne odsłonięcie połączono z obchodami jubileuszu 190-lecia „starego” szpitala. Rzeźba stanęła na murze przy budynku administracji placówki – ostatnim zachowanym obiekcie dawnego Szpitala Żydowskiego.
– Szpitalnik ma nieść optymizm i być symbolem tego miejsca. Chcemy, by na stałe związał się ze szpitalem, tak jak sam szpital od pokoleń jest związany z Tarnowem – mówił dyrektor Szpitala im. Edwarda Szczeklika, Marcin Kuta.
Autorką figurki jest Ewa Fleszar, która stworzyła również Strażnika Tożsamości i Rajcę Miasta. Podczas odsłonięcia podkreślała, że maszkarony stały się jednym z najbardziej rozpoznawalnych symboli Tarnowa.
– Wiele miast szuka znaku, który będzie budził pozytywne skojarzenia i integrował mieszkańców. Tarnowskie maszkarony świetnie spełniają tę rolę, a przy okazji stały się swoistą biżuterią miasta – mówiła. – Szpitalnik jest pogodny i pełen nadziei. To mały bohater, który przypomina, że nawet w trudnych chwilach warto się uśmiechnąć i wierzyć w powrót do zdrowia.
Nieprzypadkowa jest także jego lokalizacja - możliwość ustawienia maszkarona w wybranym przez siebie miejscu została wylicytowana podczas finału WOŚP w 2025 roku przez ówczesną przewodniczącą Rady Miejskiej, Małgorzatę Mękal. To właśnie ona zdecydowała, że figurka będzie mogła zamieszkać na terenie „starego” szpitala.
Jak głosi miejska legenda, Szpitalnik jest doradcą lekarzy i pocieszycielem chorych. Nocami poprawia pacjentom poduszki i rozdaje zastrzyki dobrej energii. Podobno pojawił się tu niemal 200 lat temu, pomagając przy budowie Szpitala Powszechnego dla mieszkańców Tarnowa.
(mt)




