Łucznicy obrobili fort przed goblinami - TARNÓW - Polski Biegun Ciepła

Łucznicy obrobili fort przed goblinami

Podczas ostatniego weekendu, łucznicy Stowarzyszenia Brygada Vrihedd zaprezentowali się w Nysie, rywalizując w zawodach, których konwencja była bajkowa. Wraz z innymi uczestnikami turnieju „Obrona Fortu II” bronili bowiem zabytkowe mury miasta przed inwazją goblinów.

Łucznicy Brygady Vrihedd

Zawody odbywały się w scenerii rodem z filmu przygodowego. Trasa liczyła 30 stanowisk ukrytych w mrocznych podziemiach fortu, w głębokiej kamiennej fosie oraz w okolicznym lesie. Łucznicy strzelali do sztucznych celów (makiety 2D i figury 3D) z nieznanych dystansów, w trudnych warunkach pogodowych — od ulewnego deszczu po palące słońce. Dodatkowym smaczkiem były... żywe króliki, beztrosko kicające po zabytkowym obiekcie. – Zawody te pokazały, że łucznictwo terenowe to prawdziwa przygoda, gra strategiczna w terenie i niezwykłe widowisko, które łączy historię, pasję i sportową rywalizację na najwyższym poziomie – podsumował nyski turniej trener Brygady Vrihedd Paweł Szura.

Reprezentacja Brygady Vrihedd opanowała bastiony z bezwzględną precyzją, wywożąc z Nysy trzy złote medale. Wywalczyli je: Lilianna Siedlecka (kategoria Zekier, dzieci), Adam Siedlecki (kategoria Barebow, juniorzy) oraz Paweł Szura (kategoria łuk tradycyjny, dorośli). Miejsca na podium nie udało się tym razem wywalczyć Bogusławie Siedleckiej, która w strzelaniu z łuku tradycyjnego dorosłych zajęła szóste miejsce.

(sm)


Europejski Fundusz Rozwoju RegionalnegoEuropejski Fundusz SpołecznyProgram czyste powietrze - weź dotację, wymień piecEkointerwencja - Zgłoś spalanie odpadów lub naruszenie uchwały antysmogowejCiepłe mieszkanieTarnów.pl miesięcznik miejski