Chcemy szkoły samorządnej i demokratycznej

Rząd pracuje nad zmianami przepisów o funkcjonowaniu szkół, Sejm RP ma się zająć nimi we wrześniu. Wśród wielu zmian najwięcej kontrowersji budzi wzmocnienie roli kuratora oświaty przy jednoczesnym umniejszeniu roli jednostek samorządu terytorialnego i rodziców. Samorządy, organizacje społeczne i oświatowe protestują przeciwko zapowiadanym zmianom, w miniony wtorek ich przedstawiciele podpisali apel w sprawie zmian w Prawie oświatowym.

Apel podpisany został w miniony wtorek (31 sierpnia) w Europejskim Centrum Solidarności w Gdańsku, sygnatariuszami byli przedstawiciele samorządów lokalnych, organizacji społecznych, nauczycielskich i oświatowych związków i stowarzyszeń. W apelu sprzeciwiają się zapowiadanym przez rząd zmianom w Prawie oświatowym, zmierzających do ograniczenia samodzielności polskiej szkoły i zmiany warunków nauczania. Jedną z podstawowych tez apelu jest stwierdzenie, iż „szkoła nie jest ani nasza, ani wasza, ani tej czy innej partii politycznej".

- Brońmy autonomii szkoły, brońmy niezależności szkoły, tego wszystkiego, co dowodzi wysokiej jakości naszej edukacji. Miejmy świadomość, że szkoła jest naszym wspólnym dobrem – powiedział prezes ZNP Sławomir Broniarz. Szef ZNP podkreśla, że po roku 1989 zbudowano niezależną edukację, którą wszyscy, bez względu na role i pozycje społeczne powinniśmy bronić, rozwijać i o nią dbać.

Sygnatariusze apelu w obronie szkoły domagają się publicznej debaty o kierunkach rozwoju polskiej edukacji i programach wspierających szkoły, nauczycieli i uczniów. „Dobra, przyjazna szkoła, motywująca do samodzielnego twórczego myślenia, wychowująca otwartego człowieka i współtworzona przez różne środowiska – nauczycieli, rodziców, uczniów i organizacje pozarządowe oraz władze lokalne i centralne to podstawa demokratycznego społeczeństwa. Szkoła oparta na wzajemnym szacunku, z programem odpowiadającym na wyzwania współczesnego świata. Takie szkoły chcemy dla naszych dzieci, dla 4,6 miliona młodych Polek i Polaków" – napisano w apelu, którego autorzy zapowiadają działania na rzecz budowy wolnej szkoły: samorządnej, demokratycznej i odpowiadającej na potrzeby młodych ludzi i wyzwania współczesnego świata.

Równolegle zainaugurowano kampanię „Czerwona ekierka", w którą włączyła się m.in. Unia Metropolii Polskich i Związek Miast Polskich. To obywatelski sprzeciw wobec planowanych przez rząd zmian w oświacie.

O szczegółach kampanii można przeczytać tutaj.