TARNÓW / Sport / Aktualności sportowe / Pierwsza przegrana na własnym torze

Pierwsza przegrana na własnym torze

Pierwsza przegrana na własnym torze

Mimo własnego toru i obecności w składzie kontuzjowanego Nicki Pedersena, żużlowcy Grupy Azoty Unii Tarnów nie sprostali Betard Sparcie Wrocław. Spotkanie piątej kolejki PGE Ekstraligi zakończyło się porażką „Jaskółek” 41-49, a przegrana ta zepchnęła tarnowski zespół na siódme miejsce w tabeli.

Spotkanie rozpoczęło się dobrze dla tarnowian. W pierwszym biegu najszybszy okazał się bowiem Nicki Pedersen, wyprzedzając Taia Woffindena, Artura Mroczkę i jadącego daleko z tyłu Andrzeja Lebiediewa. Jak się później okazało, było to jednak jedyne tego dnia prowadzenie Grupy Azoty Unii. Po biegu młodzieżowców, zakończonym pewną wygraną Maksyma Drabika przed Patrykiem Rolnickim, Patrykiem Wojdyłą i debiutującym w lidze Dawidem Knapikiem było 6-6 i remisowy wynik spotkania utrzymywał się po trzech kolejnych wyścigach.

W pierwszym z nich pierwszy linię mety minął Maciej Janowski przed Jakubem Jamrógiem. Trzeci na „kresce” zameldował się Peter Kildemand, który mimo błędu na dystansie nie dał się wyprzedzić Vaclavovi Milikowi. W czwartej gonitwie najszybciej spod taśmy ruszył Max Fricke, szybko uporał się z nim jednak Kenneth Bjerre. W wyścigu tym zanosiło się na wygraną tarnowian, ale na ostatnim okrążeniu upadł jadący na trzeciej pozycji Patryk Rolnicki. W biegu piątym po jedyne w tym meczu zwycięstwo sięgnął Tai Woffinden, za którego plecami zameldowali się Peter Kildemand, Jakub Jamróg i Andrzej Lebiediew.

Nieszczęście tarnowian rozpoczęło się w gonitwie szóstej, w której lepiej ze startu ruszyła wrocławska para Vaclav Milik – Maciej Janowski. W pogoń za nią ruszył Kenneth Bjerre, nie udało mu się jednak choćby rozdzielić duetu Betard Sparty, choć od Macieja Janowskiego dzieliły go na mecie dosłownie centymetry. W kolejnym biegu przez ponad okrążenie prowadził Max Fricke, na drugim „kółku” minął go jednak Nicki Pedersen. Ponieważ zaś Maksym Drabik przyjechał przed Arturem Mroczką, wyścig zakończył się remisowo.

W dwóch kolejnych biegach historia powtórzyła się; wyścig ósmy przyniósł podwójną wygraną gości, w dziewiątym oba zespoły podzieliły się punktami. W pierwszym z tych biegów zawodnicy startowali trzykrotnie. Za pierwszym razem został przerwany ze względu na nierówny start, za drugim z powodu upadku w pierwszym łuku Patryka Rolnickiego. Przy trzecim podejściu, tarnowskiemu juniorowi tuż po starcie zdefektował motor, a Kenneth Bjerre nie sprostał parze Max Fricke – Tai Woffinden. W gonitwie dziewiątej emocje były tylko w początkowych fragmentach – na drugim łuku Nicki Pedersen minął Macieja Janowskiego, a na drugim okrążeniu Wiktor Kułakow dał się objechać Vaclavovi Milikowi.

Remisem zakończył się także wyścig dziesiąty. Wszystkim daleko odjechał Maksym Drabik, za nim jechali Jakub Jamróg i Peter Kildemand, a daleko z tyłu stawkę zamykał Patryk Wojdyło. Po zakończeniu tej gonitwy Grupa Azoty Unia przegrywała 26-34 i trener Paweł Baran zdecydował się na pierwszą tego dnia rezerwę taktyczną; za Artura Mroczkę pojechał Nicki Pedersen. Przez ponad dwa okrążenia na czele stawki jechali dwaj Duńczycy, na trzecim Maciej Janowski minął jednak Kennetha Bjerre (ostatni był Max Fricke). Straty „Jaskółek” zmniejszyły się w tym momencie do sześciu punktów (30-36), ale po kolejnym biegu, w którym Maksym Drabik objechał Taia Woffindena, Jakuba Jamróga i Dawida Knapika, było 31-41. Bieg trzynasty przyniósł wygraną gospodarzy. Kenneth Bjerre wyprzedził na dystansie Vaclava Milika, a na czwartym okrążeniu defekt zanotował jadący na trzecim miejscu Max Fricke, dzięki czemu jeden punkt wywalczył Nicki Pedersen.

Przed biegami nominowanymi wiadomo jednak było, że tarnowianie tego meczu nie wygrają, w tym momencie przegrywali bowiem 35-43. Swoje zwycięstwo przypieczętowali wrocławianie w gonitwie czternastej, w której Peter Kildemand i Jakub Jamróg nie nawiązali nawet walki z Vaclavem Milikiem i Maksymem Drabikiem. Na osłodzenie porażki, w ostatnim biegu Kenneth Bjerre i Nicki Pedersen pokonali 5-1 Taia Woffindena i Macieja Janowskiego.

 

Grupa Azoty Unia Tarnów – Betard Sparta Wrocław 41-49

Grupa Azoty Unia: Nicki Pedersen 15+1 (3,3,3,3,1,2*), Artur Mroczka 1 (1,0,-,-), Jakub Jamróg 6+1 (2,1*,2,1,0), Peter Kildemand 5+2 (1*,2,1*,-,1), Kenneth Bjerre 12 (3,1,1,1,3,3), Dawid Knapik 0 (0,0,0), Patryk Rolnicki 2 (2,u,d), Wiktor Kułakow 0 (0).

Betard Sparta: Tai Woffinden 10+2 (2,3,2*,2*,1), Andrzej Lebiediew 0 (0,0,-,-,-), Maciej Janowski 9+1 (3,2*,2,2,0), Vaclav Milik 9+1 (0,3,1*,2,3), Damian Dróżdż 0 (-,-,-,-), Maksym Drabik 12+2 (3,1*,3,3,2*), Patryk Wojdyło 2 (1,1,0), Max Fricke 7 (2,2,3,0,d).

(sm)

ZOBACZ GALERIĘ ZDJĘĆ

Znaczniki

Archiwalne