TARNÓW / Miasto / Aktualności tarnowskie / O infrastrukturze drogowej na osiedlu „Gumniska-Zabłocie”

O infrastrukturze drogowej na osiedlu „Gumniska-Zabłocie”

Wiadukty, ulice, koncepcje zjazdów z południowej obwodnicy Tarnowa – wokół tych tematów toczyły się rozmowy podczas dzisiejszego spotkania prezydenta Tarnowa z mieszkańcami osiedla „Gumniska-Zabłocie”.

- Wiadukt przy ul. Tuchowskiej jest bardzo źle pomyślaną inwestycją. To rozwiązanie jest gorsze od tego, które mieliśmy – mówili mieszkańcy. Podkreślali, że podczas jego budowy zrezygnowano z chodnika po stronie Wątoku, zlikwidowano kładkę, która być może nie była estetyczna, ale była funkcjonalna. Piesi mają teraz utrudnione poruszanie się w jego okolicy. Z kolei przy wiadukcie na al. Tarnowskich przez wiele miesięcy nie działo się nic. – Pozbawiono nas drogi do miasta i zostawiono nas z problemem - skarżyli się, prosząc jednocześnie o wyjaśnienie przyczyny opóźnienia prac. Wiadukt przy ul. Tuchowskiej był projektowany w latach 2010/2011., kiedy tworzone były założenia urbanistyczne. Opracowane rozwiązania znalazły się w uchwalonym w roku 2014 studium uwarunkowań. Przyjęto wówczas, że docelowo wiadukt przy ul. Tuchowskiej będzie zamknięty dla ruchu samochodowego. Takie, nie dla wszystkich dogodne połączenie ruchu pieszo-rowerowego i samochodowego, potrwa do zakończenia prac przy wiadukcie na al. Tarnowskich. – W przypadku wiaduktów to nie miasto jest inwestorem, my nie wydajemy pozwoleń na budowę. Muszę w tym miejscu podkreślić, że ZDiK nie odebrał części zaproponowanego przez kolej rozwiązania na wiadukcie przy ul. Tuchowskiej m.in. z uwagi na błędy w zakresie odwodnienia. PKP jest zobowiązane do poprawy uchybień – mówił prezydent Ciepiela. W przypadku wiaduktu na al. Tarnowskich PKP ma poważny problem, gdyż musi wykonać nowe projekty i uzyskać na nie pozwolenie budowy – dodał.

Którędy poprowadzić zjazd?

Mieszkańcy pytali także o opracowane koncepcje zjazdów z obwodnicy południowej. Przypomnijmy, iż do tej pory analizowano zjazd do ul. Skrzyszowskiej, al. Tarnowskich oraz ul. Koszyckiej. Tutaj głos zabrał inicjator wykonania tychże koncepcji radny miejski Jacek Łabno. – Szanowni Państwo zarówno prezydent, jak i radni muszą patrzeć na miasto długofalowo, nie tylko w perspektywie roku czy dwóch. Wykonane zostały trzy koncepcje zjazdu z obwodnicy południowej. Chcemy bowiem pozyskać wiedzę, czy obwodnica południowa może być lepiej wykorzystana – tą drogą nie jeździ teraz dużo aut – mówił.

Wolne miejsca są w cenie…

W trakcie spotkania mieszkańcy osiedla zwrócili również uwagę na niewystarczającą ilość miejsc parkingowych, sugerując, że być może mogliby skorzystać z parkingu przy hali widowiskowo-sportowej, który jest obecnie zamknięty. Podniesiono też temat miejsca na postawienie garaży, gdyż - w związku z inwestycjami PKP - zlikwidowano ich aż 64. – To bardzo cenne uwagi – podkreślił prezydent. Zwrócę się z prośbą o częściowe udostępnienie parkingu przy hali. Częściowo, gdyż przy takim obiekcie musi być wolna przestrzeń na wypadek ewentualnej ewakuacji. W kwestii miejsca na garaże musimy z tym tematem zaczekać do zakończenia inwestycji przez PKP – wyjaśnił.
Pojawiły się także prośby o remont ul. Piastowskiej i utwardzenie nawierzchni placu pomiędzy Wątokiem a ul. Mostową. Zgłoszono też pomysł wykonania sali gimnastycznej na terenie byłych szklarni Zespołu Szkół Ekonomiczno-Ogrodniczych. – Tu musimy się zastanowić. Trzeba przeanalizować demografię oraz ścieżki rozwoju okolicznych placówek oświatowych. W decyzjach inwestycyjnych musimy być rozważni – mówił prezydent.

Więcej, częściej, lepiej…

Mieszkańcy zwrócili także uwagę słabe skomunikowane ich osiedla z resztą miasta. Prosili o przywrócenie linii nr 6, częstszą komunikację z przychodnią na ul. M. Skłodowskiej-Curie, cmentarzami w Krzyżu i w Mościcach oraz częstsze kursy linii 31. Proszono także o utworzenie działającego w soboty i niedziele punktu medycznego. W odniesieniu do zgłaszanych próśb prezydent wyjaśnił, iż po otwarciu wiaduktów autobusy powrócą po realizacji poprzednich tras. Ponadto Zakład Dróg i Komunikacji zlecił Politechnice Krakowskiej wykonanie badań w zakresie ruchu pojazdów w Tarnowie oraz badania opinii pasażerów korzystających z komunikacji miejskiej. Ich wyniki poznamy jesienią, wtedy też niewykluczone są zmiany, mające na celu lepsze dostosowanie miejskiej komunikacji do potrzeb jej użytkowników. – Niestety nie mamy możliwości utworzenia weekendowego punktu medycznego. Zgodnie z obowiązującymi w Polsce przepisami, tego typu opieka świadczona może być tylko w szpitalach – mówił prezydent.

Co dalej z boiskiem?

Wnioskodawczyni projektu budowy na osiedlu boiska do gry w piłkę nożną (będącego częścią zwycięskiego projektu w budżecie obywatelskim) poprosiła o wyznaczenie działki, na której można by je wykonać, gdyż pierwotnie zakładana działka, nie może być wykorzystana. - Przebiegają pod nią 4 kable średniego napięcia, które nie widniały na mapach geodezyjnych będących w dyspozycji Urzędu Miasta, a które powinien podczas inwentaryzacji wykazać Tauron. Obecne pod ziemią kable uniemożliwiają wykonanie boiska na wskazanym terenie – wyjaśnił dyrektor Wydziału Infrastruktury Miejskiej Rafał Nakielny. – Niestety w tej okolicy jest bardzo mało gruntów będących własności Gminy Miasta Tarnowa, ale przeanalizujemy to wszystko jeszcze raz – dodał prezydent.

Na zakończenie spotkania radny Jacek Łabno poprosił prezydenta Roman Ciepielę i dyrektora ZDiKu Mariana Ogrodnika o wywieszenie opracowanej koncepcji budowy ronda przy ul. Braci Saków i ul. Okrężnej w siedzibie rady osiedla lub w szkole, tak by mieszkańcy mogli się z nimi zapoznać. – Konsultacje są potrzebne i oczywiście będą przeprowadzone, ale nie róbmy wywieszenia dla samego wywieszenia. Myślę, że lepszym rozwiązaniem będzie spotkanie z projektantem i osobami prowadzącymi inwestycje. To da możliwość szybkiej i bezpośredniej odpowiedzi mieszkańcom osiedla na ich pytania – odparł prezydent.

(lb)

Znaczniki

Archiwalne