TARNÓW / Sport / Aktualności sportowe / Tarnowianie nie dali szans rywalom

Tarnowianie nie dali szans rywalom

Tarnowianie nie dali szans rywalom

„Małe” derby Tarnowa zakończyły się wygraną ekipy Błękitnych 1947 Tarnów, która na wyjeździe pokonała Iskrę Tarnów. Pozostałe nasze drużyny rywalizujące w seniorskich ligach piłki nożnej okazały się bezlitosne dla rywali – ich dorobek to komplet pięciu zwycięstw przy bilansie bramkowym 25-0.

Efektownym zwycięstwem piłkarek Tarnovii zakończył się rozegrany w Krakowie pierwszoligowy pojedynek z Wandą Nowa Huta. Tarnowianki bardzo szybko objęły dwubramkowe prowadzenie. W 3 min Katarzyna Białoszewska wykorzystała podanie Aleksandry Skrzyniarz. Dwie minuty później, ta sama zawodniczka po prostopadłym podaniu Gabrieli Krawczyk strzeliła drugą bramkę dla Tarnovii. Po zmianie stron zdobywanie goli wzięła na siebie Gabriela Krawczyk. W 70 min pokonała ona bramkarkę Wandy strzałem z rzutu wolnego z 25 m. Dwie minuty później ustaliła wynik na 4-0 (2-0), uderzając z dystansu pod poprzeczkę. Tarnovia, której w tej rundzie pozostał do rozegrania jeszcze tylko wyjazdowy mecz z Rolnikiem Biedrzychowice, zajmuje w pierwszoligowej tabeli czwarte miejsce.

W czwartej lidze, Unia Tarnów pokonała na własnym boisku 2-0 (0-0) beniaminka, LKS Szaflary. Do przerwy tarnowianie powinni prowadzić przynajmniej 1-0, ale w 39 min Łukasz Popiela nie wykorzystał rzutu karnego. Pierwsza bramka padła w 48 min, gdy Marcel Tyl skierował do pustej bramki piłkę odbitą przez bramkarza gości po strzale Artura Białego. Wygraną „Jaskółek” przypieczętował w 89 min Sebastian Nowak, po którego uderzeniu piłka odbiła się jeszcze od jednego z rywali. Po trzynastu kolejkach, Unia nadal zajmuje w tabeli trzecią lokatę.

Komplet punktów wywalczyli także piłkarze drugiego naszego czwartoligowca, Tarnovii. Podopieczni trenera Wojciecha Gucwy w pełni wykorzystali atut gry na własnym boisku, pokonując 3-0 (1-0) znacznie wyżej notowaną w tabeli drużynę Orkana Szczyrzyc. Gospodarze objęli prowadzenie w 39 min, gdy Wojciech Kuboń dobił do siatki piłkę odbitą od słupka po strzale z rzutu wolnego Piotra Nowaka. Dziesięć minut po przerwie tarnowianie znów zdobyli bramkę „na raty”. Po strzale głową Rafała Kozioła bramkarz gości sparował piłkę, poprawka pomocnika Tarnovii była już jednak skuteczna. Wynik ustalił w 70 min Bartosz Tokarczyk, celnie główkując po dośrodkowaniu Kamila Wilka. Zwycięstwo to dało Tarnovii awans na dziesiąte miejsce w tabeli.

W rozegranym na stadionie przy ul. Bandrowskiego pojedynku o punkty w czwartej lidze kobiet, jedyną niewiadomą były rozmiary zwycięstwa wygranej Tarnovii II. Ostatecznie tarnowianki pokonały Nieszkowiankę Nieszkowice Małe 10-0 (5-0), co pozwoliło im na awans w tabeli na drugą lokatę. Trzy bramki strzeliła w tym meczu Emilia Bochenek (13, 24 i 64 min), dwa razy na listę strzelczyń wpisały się Paulina Wołek (39 i 53 min) oraz Karolina Kozioł (23 i 40 min), po jednym trafieniu zaliczyły natomiast Ewelina Bojdo (63 min), Wiktoria Pytel (73 min) oraz Oliwia Łoboda (74 min).

W klasie okręgowej, Metal Tarnów zmierzył się przed swoimi kibicami z Wisłą Szczucin. Mimo że była to konfrontacja drużyn, mających po dwunastu kolejkach tyle samo punktów, spotkanie przebiegało pod zdecydowane dyktando gospodarzy. Metal objął w 8 min po rzucie karnym wykorzystanym przez Jerzego Gromadzkiego. W 25 min na 2-0 podwyższył strzałem z 20 metrów Albert Stolarz. Ten sam zawodnik po godzinie gry wygrał pojedynek sam na sam z bramkarzem Wisły. Kolejne dwie bramki padły (62 i 66 min) po strzałach Jerzego Gromadzkiego, a rezultat na 6-0 (2-0) ustalił w 70 min Arkadiusz Rajczyk. Po tej wygranej, Metal plasuje się w tabeli na piątej pozycji.

W klasie „B” doszło do derbowego pojedynku z udziałem naszych drużyn. W meczu rozgrywanym na boisku Iskry Tarnów, przeciwnikiem gospodarzy byli Błękitni 1947 Tarnów. Pierwsza połowa należała do przyjezdnych, którzy po bramkach Piotra Czerwonego (8 min) i Bartłomieja Mielaka (18 min) prowadzili 2-0. Po zmianie stron po trafieniach Arkadiusza Cygana (62 min) i Dominika Brosza (74 min), Iskra doprowadziła do remisu 2-2. Ostatnie słowo należało jednak do Grzegorza Kluby, który w 78 min strzałem z rzutu wolnego przesądził o wygranej 3-2 (2-0) Błękitnych 1947 Tarnów. Na dwie kolejki przed końcem rundy, Błękitni 1947 Tarnów zajmują drugie miejsce (jedynie gorszą różnicą bramek ustępując pola liderowi, WKS Siemiechów), a Iskra Tarnów jest trzecia.

(sm)

ZOBACZ GALERIĘ ZDJĘĆ Z MECZU UNIA - LKS SZAFLARY

ZOBACZ GALERIĘ ZDJĘĆ Z MECZU TARNOVIA - ORKAN

ZOBACZ GALERIĘ ZDJĘĆ Z MECZU METAL - WISŁA

 

Znaczniki

Archiwalne