TARNÓW / Miasto / Aktualności tarnowskie / Tarnowska pomoc dla Pomorza

Tarnowska pomoc dla Pomorza

Tarnowska pomoc dla Pomorza

W odpowiedzi na apele Związku Powiatów Polskich i starosty chojnickiego Tarnów chce przekazać z budżetu 50 tysięcy złotych gminie Parchowo na Pomorzu, zniszczonej w czasie nawałnicy w nocy z 11 na 12 sierpnia. Projekt uchwały w tej sprawie jest już gotowy i na wrześniowej sesji zostanie przedłożony Radzie Miasta Tarnowa, do której należy ostateczna decyzja w tej sprawie. - Chcielibyśmy przeznaczyć te pieniądze na odbudowę zniszczonych dróg – mówi skarbnik gminy, Barbara Chylewska.

Burza i wichura o niespotykanej sile, która przeszła w sierpniu nad Pomorzem, doprowadziła do śmierci pięciu osób, zniszczyła domy, linie energetyczne i telefoniczne, budynki użyteczności publicznej i dziesiątki hektarów lasu. Połamane drzewa tarasowały drogi, odcinając wiele miejscowości od świata. W liczącej niespełna trzy i pół tysiąca mieszkańców gminie Parchowo w powiecie bytowskim straty w mieniu prywatnym szacowane są na osiem milionów złotych. Uszkodzonych zostało 317 budynków, w tym 145 domów. - Przywróciliśmy dostawy energii i wody, wciąż jednak brakuje nam materiałów budowlanych i przede wszystkim firm remontowych do naprawy zniszczonych domów. Potrzebujemy budowlańców i dekarzy, bo wiele domów wciąż jest zabezpieczonych tylko plandekami, a jest zimno i wciąż pada - mówi Anna Kubiak, sekretarz gminy Parchowo.

Mieszkańcom Pomorza pomagali też tarnowscy strażacy, którzy przez kilka dni usuwali powalone drzewa z dróg w okolicach Rytla, Czerska, Brusów i Bielawy. 

O finansową i rzeczową pomoc dla gmin, które ucierpiały w czasie nawałnicy apelował Związku Powiatów Polskich. W piśmie, przesłanym do Urzędu Miasta Tarnowa, prezes ZPP,  Ludwik Węgrzyn podkreślał, że wspólnota powiatowa jest jedną wielką rodziną, a jej członkowie powinni sobie wzajemnie pomagać. Starosta powiatu chojnickiego, Stanisław Skaja, który również prosił o pomoc dla wszystkich poszkodowanych, podkreślał, że aby wrócić do normalności, mieszkańcom  potrzeba wsparcia i solidarności. 

fot. archiwum gminy Parchowo

(dm)